12 czerwca 2011

Melintzanosalata - grecka sałatka/pasta z bakłażana

Ta popularna w Grecji zimna przekąska ma w swej nazwie słowo sałatka, ale ze względu na konsystencję można ją bardziej sklasyfikować jako pastę/dip do pieczywa. Przepis zaczerpnęłam z książki z daniami tradycyjnej kuchni greckiej, którą kupiłam kiedyś w Grecji ("Die traditionelle griechische Küche",Georgios Vyras, Adam Editions). Nieco go zmodyfikowałam, pomijając ocet i dodając mielony pieprz do smaku oraz natkę pietruszki do dekoracji.

Jeśli ktoś miałby wątpliwości, czy trzeba dodać podanego w przepisie majonezu, od razu podpowiem, że warto to zrobić, bo jego dodatek znacząco poprawia kolor pasty - bez majonezu jest szaro-bura, natomiast po jego dodaniu uzyskuje przyjemniejszy kolor. Dla jeszcze lepszej prezentacji warto posypać pastę posiekaną natką, która dodatkowo zneutralizuje smak czosnku i cebuli. Pasta najlepiej smakuje z podpieczoną na grillu pitą.

Składniki:
(4 nieduże porcje przekąskowe)
- 1duży bakłażan
- łyżka oliwy
- sok z 1/2 cytryny
- łyżka majonezu
- 1 mała, drobno posiekana cebula
(u mnie szalotka)
- ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
- 1/2 łyżeczki soli
- trochę mielonego pieprzu czarnego
- trochę posiekanej natki pietruszki do dekoracji

Przygotowanie:

Bakłażana umyć, osuszyć, nakłuć w kilku miejscach widelcem, umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i upiec w średnio nagrzanym piekarniku (czas pieczenia ok. 1/2 godziny). Ostudzić, obrać ze skóry, pokroić w kawałki i zmiksować z dodatkiem oliwy, soku z cytryny, posiekanej cebuli i czosnku przeciśniętego przez praskę. Przyprawić solą, pieprzem i wymieszać z łyżką majonezu. Dobrze, aby pasta postała trochę w lodówce, aby smaki się przegryzły. Podawać z podpieczonymi na grillu chlebkami pita lub innym pieczywem według uznania.


Film z warsztatów kulinarnych - wieczór ze szparagami w Makro Cash&Carry

Jeszcze jedna relacja z ostatnich warsztatów blogerów kulinarnych w Makro Cash&Carry, tym razem w formie filmu. Zapraszam do obejrzenia.



4 czerwca 2011

Tajlandia Expo, Aperitif po francusku 2011

Byłam dziś na dwóch imprezach z akcentami kulinarnymi, a mianowicie targach Tajlandia Expo w Pałacu Kultury i Nauki oraz festynie Aperitif po francusku odbywającym się na Krakowskim Przedmieściu i Placu Zamkowym. Obie imprezy ciekawe. Na Tajlandia Expo zachwyciły mnie bukiety kwiatów wykonanych z warzyw i owoców, m. in. róże z buraków, poznałam też smak herbaty mrożonej po tajsku, która podbiła moje podniebienie. Z pewnością przyrządzę ją niebawem w domu. Spróbowałam także dań tajskich przygotowanych przez restaurację Lemongrass.

Na Placu Zamkowym trafiłam akurat na pokaz gotowania Pascala Brodnickiego, który przyrządził bardzo fajne przekąski z dodatkiem serów. Można było nie tylko popatrzeć, ale i spróbować. Bardzo przypadły mi do gustu mini naleśniczki z camembertem, miodem, orzechami i świeżymi ziołami. Pascal obiecał zamieścić przepisy na swoim facebooku.

Na festynie przy Krakowskim Przedmieściu można było kupić francuskie sery, wędliny, wina, konfitury, musztardy i pieczywo z piekarni Saint Honore. Obkupiłam się w sery (ceny korzystniejsze niż w sklepach), odkryłam też bardzo fajny, gotowy Creme Brulee firmy Rians w dwóch wersjach smakowych - waniliowej i czekoladowej.

Oto zdjęcia z dzisiejszych imprez, kóre będzie można odwiedzić także jutro.

Targi Tajlandia Expo odbywają się w Pałacu Kultury i Nauki

Stoisko z dodatkami do dań tajskich

Degustacja tajskich wędlin
Tajskie torebki z jedwabiu
Potrawy przyrządzone przez restaurację Lemongrass
Tajskie sztuczne kwiaty
Kwiaty wykonane z owoców i warzyw
Pokaz carvingu, czyli sztuki rzeźbienia w owocach i warzywach
Te kwiaty też są wykonane z owoców i warzyw (czerwone róże z buraków)
Pyszna herbata mrożona po tajsku w dwóch wersjach - po lewej z cytryną, po prawej z mlekiem

Festyn Aperitif po francusku

Pascal przyrządza przekąski

Mini naleśniczki przyrządzone przez Pascala. Dodatkami do nich były: masa z twarogu, sera Roquefort, koniaku, świeżych ziół (szałwi i szczypiorku) oraz gruszki pokrojone w małe kawałki 
Kolejna przekąska przyrządzona przez Pascala - naleśniki z camembertem, miodem, orzechami włoskimi i świeżymi ziołami cieszyły się powodzeniem

Jedno ze stoisk z winami
Na stoisku z serami można było też kupić pyszny Creme Brulee

Stoisko z serami



Sałatka szparagowo-jajeczna

Szybka w przygotowaniu i prosta sałatka śniadaniowa. Świetnie komponuje się z pełnoziarnistym chlebem i wędlinami. Polubiłam ją jako posiłek do pracy.

Składniki:
3-4 porcje
- pęczek szparagów
(u mnie białe)
- 4 jajka ugotowane na twardo
- 1/2 pęczka posiekanego koperku
- 1 czerwona cebula pokrojona w drobną kostkę
(użyłam małych, czerwonych dymek)
- 2-3 łyżki majonezu
- łyżka musztardy Dijon lub innej ostrej
- 1-2 łyżeczki czerwonego octu winnego
- świeżo mielony pieprz
- sól

Mój nowy gadżet kuchenny - siekacz do ziół "mezzaluna". Można nim rozdrabniać także orzechy, czekoladę, ząbki czosnku, małe dymki.
Przygotowanie:
Szparagi obrać, odciąć lub odłamać zdrewaniałe końcówki, ugotować w lekko osolonej wodzie lub na parze (ok. 10 minut). Jeśli gotujemy w wodzie, po ugotowaniu dobrze odsączyć - najpierw na durszlaku a potem osuszyć ręcznikiem papierowym. Ugotowane na twardo jajka obrać ze skorupek i pokroić w duże kawałki - kroję najpierw w ósemki, a potem każdą ósemkę na 3-4 części. Wymieszać w salaterce pokrojone szparagi, jajka, koperek, pokrojoną w kostkę cebulę, dodać majonez, musztardę, ocet winny, doprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać.

Uwaga: Aby jajka ugotowane na twardo dobrze się obrały, należy je niezwłocznie po ugotowaniu przelać zimną wodą.

Pomysł na sałatkę zaczęrpnęłam z tej strony.

1 czerwca 2011

Muhammara - dip z pieczonej papryki i orzechów włoskich

Muhammara to rewelacyjny dip pochodzący z kuchni syryjskiej, występujący także w kuchni libańskiej. W kuchni tureckiej nosi nazwę acuka. Podstawowymi składnikami są: czerwona papryka, mielone orzechy włoskie, oliwa i bułka tarta. Może zawierać także: czosnek, cebulę, sok z cytryny, melasę z granatu, kumin, ostrą paprykę. Muhammarę podajemy z pitą, tostami czy innym rodzajem pieczywa, świeżymi warzywami lub jako sos do kebabu czy mięs z grilla. Warto spróbować, dip jest pyszny!

Składniki:
ok. 3-4 porcji

- 3 czerwone papryki upieczone, obrane ze skóry i oczyszczone z pestek
lub zamiennie
- słoik pieczonej papryki odsączonej z zalewy
- 2/3 szklanki bułki tartej
1/3 szklanki mielonych orzechów włoskich
- 2-4 ząbki czosnku
- łyżka soku z cytryny lub ilość wg uznania do smaku
- łyżka melasy z granatów
- łyżeczka zmielonego kuminu
- 1 suszona ostra papryczka rozkruszona
- 1/3 szklanki oliwy
- szczypta soli

Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieścić w dużym naczyniu, zmiksować lub rozdrobnić blenderem na gładką masę. Podawać w temperaturze pokojowej z pitą lub innymi dodatkami jak wyżej.

Uwaga: Przed zmieleniem orzechów warto podpiec je delikatnie w piekarniku i po ostudzeniu pozbawić łusek.

Inspiracja stąd i stąd.