21 maja 2008

Warsztaty w Karwi, dzień 1-szy




Podczas 1-szego dnia warsztatow Xfenixowie przygotowali na kolacje wysmienite dania indyjskie. Byly 2 salatki: z zielonej i pomaranczowej soczewicy z dodatkiem rozmaitych warzyw, 2 rodzaje przegotowanych samodzielnie przez Xfenixa placow (poori i papadam), dwa dania glowne -wegetarianska korma i biryani podane z ryzem basmati. Wszystkie dania byly rewelacyjne - Xfenix swoimi specjalami moglby zrobic konkurencje niejednej restauracji indyjskiej. Zapewne nie bez znaczenia bylo uzycie do przyrzadzenia dan przypraw przywiezionych z Indii przez znajomego Xfenixa.






Karczma w Trąbkach Wielkich











W drodze na nadmorskie warsztaty oliwkowe zatrzymaliśmy się w miejscowości Trąbki Wielkie, aby zjeść obiad w przydrożnej "Karczmie". Skusiliśmy się tam na golonkę z dodatkiem kapusty kwaszonej. Do wyboru była także golonka z warzywami, szaszłyki z jagnięciny, kiełbasa z grilla.




W "Karczmie" można kupić także swojskie wyroby wędliniarskie. Golonki serwowane w "Karczmie" są rewelacyjne. Najpierw są one marynowane w przyprawach a później wraz z dodatkami podgrzewane na olbrzymich patelniach.

15 maja 2008

Zupa caldo verde



Na zdjęciu obok portugalska zupa caldo verde, ugotowana na próbę w domu w ramach przygotowań do warsztatów w Karwi - tutaj w wesji z sałatą rzymską, dla ozdoby polana oliwą wymieszaną z papryką. Ugotowałam ją według przepisu zamieszczonego na stronie kanału kuchnia.tv (link do przepisu).

14 maja 2008

Asia Tasty

Byłam wczoraj w sklepie i bistro "Asia Tasty" w budynku Hali Gwardii. Najpierw skusiłam się na posiłek w bistro. Ruch bardzo duży - widać, że jest to bardzo popularne miejsce. Niestety, wybierając danie, kiepsko trafiłam. Zamówiłam kalmary chrupiące z warzywami na gorącym półmisku. Gorący był tylko półmisek, kalmary całkowicie zimne - tak jakby ktoś zapomniał ich usmażyć. Warzywa za miękkie - rozgotowane, sos za słony (za dużo sosu sojowego a brak innych przypraw). Mam nadzieję, że inne dania są smaczniejsze - apetycznie wyglądała wieprzowina chrupiąca , przypominająca trochę wyglądem nasze tradycyjne kotlety schabowe. Dobrze prezentowały się też zestawy sushi (18,50 zł). Dużo lepsze wrażenia miałam ze sklepiku. W szczególności imponujący jest wybór różnego rodzaju makaronów a także zawartość chłodziarek. Kupiłam tajski ryż jaśminowy (8 zł/kg) - polecił mi go znajomy a także łuskane orzeszki ziemne (takie, jak dodają do potraw w budkach chińskich na błoniach stadionu) . Orzeszki trzeba będzie uprażyć (brakuje im chrupkości), aby smakowały podobnie do tych stadionowych. Ogólnie fajny sklep i na pewno jeszcze tam wrócę.

8 maja 2008

Tajlandia Expo






















Byłam dziś na targach "Tajlandia Expo", które odbywają się w PKiN. Dzisiaj był dzień handlowy dla firm, jutro i pojutrze będą dni otwarte. Ekspozycja jest ukierunkowana głównie na nazwiązanie kontaktów handlowych, ale na kilku stoiskach można było też dokonać drobnych zakupów, np. bardzo fajnych gadżetów kuchennych z drzewa palmowego, zestawów różnego rodzaju kadzidełek i świeczek w przystępnych cenach (nadawałyby się na prezenty, bo są ładnie opakowane). Miałam okazję zdegustowania kilku tajskich dań - pysznego makaronu ryżowego z kurczakiem i krewetkami, dwóch dań mięsnych w sosach z warzywami, kulek mięsnych w ostrym sosie a także słodkich, cieniutkich chrupiących placuszków smażonych na blasze i nadziewanych kokosem i jajkiem.