2 listopada 2014

Risotto z dynią


Risotto z dynią ugotowałyśmy wraz koleżankami blogerkami pod okiem i według przepisu Pascala Brodnickiego podczas niedawnych warsztatów kuchni włoskiej zorganizowanych przez firmę Lidl. Pomysł na danie na tyle mi się spodobał, że postanowiłam odtworzyć je w domu.

W domowych warunkach risotto lepiej mi się udało niż na warsztatach. Gotując mniejszą porcję niż dla 20 osób, łatwiej dopracować smak i konsystencję dania. Tak bardzo zaskmakowała mi ta potrawa, że w międzyczasie, po warsztatach, ugotowałam ją w domu już 3 razy i wcale mi się jeszcze nie znudziła.Pewnie za kilka dni znowu najdzie mnie ochota, aby ją przyrządzić. Poniższy przepis jest odrobinkę zmodyfikowany przeze mnie w stosunku do tego, który przekazał nam podczas warsztatów Pascal. Od siebie dodałam trochę białego wina (podczas warsztatów go nie dodawałyśmy; Pascal powiedział, że dodanie go spowalnia gotowanie tej porawy), a także podprażone pestki dyni jako posypkę. Jest jeszcze jedna różnica w stosunku do wersji Pascala - dodałam całą porcję dyni za jednym razem, natomiast u Pascala było to podzielone na dwa etapy tak, aby część dyni była rozgotowana, a część pozostała w kawałkach. Mnie jednak dynia w formie nierozgotowanej o wiele bardziej pasuje, dlatego nie chciałam rozgotować ani kawałeczka.

Składniki:
(4 porcje)

- 4 łyżki oliwy
- 1 średnia cebula obrana i pokrojona w kostkę
- 2 ząbki czosnku zmiażdżone
- 300 g ryżu Arborio
- ok. 200 ml białego wina
- ok. 1 - 1,5 l ciepłego bulionu warzywnego
- 1 nieduża dynia Hokkaido
- 50 g startego parmezanu
- 100 g masła
- pęczek szczypiorku posiekanego
- pęczek natki pietruszki posiekanej
- sól
- pieprz czarny świeżo zmielony
- garść pestek dyni uprażonych na suchej patelni
Do podania: włoskie pieczywo, np. ciabatta

Przygotowanie:

Dynię umyć, przekroić, usunąć pestki łyżką, miąższ pokroić w średniej wielkości kostkę (dyni Hokkaido nie trzeba obierać ze skórki - zmięknie podczas gotowania). 

W szerokim garnku rozgrzać połowę oliwy, dodać pokrojoną dynię, krótko obsmażyć, aby lekko zmiękła. Wyjąć z garnka, odłożyć na bok. Do garnka dodać resztę oliwy, pokrojoną cebulę, smażyć aż zmięknie, ale nie zrumieni się. Dodać czosnek i ryż, smażyć ok. 3 minut na średnim ogniu, mieszając przez cały czas, aby ryż się nie przypalił. 

Wlać wino i podgrzewać przez minutę, następnie dodać chochlę ciepłego biulionu i gotować, od czasu do czasu mieszając. Gdy płyn zostanie wchłonięty, dodać kolejną chochlę bulionu.

Po ok. 5 minutach dodać dynię. Gotować dalej, uzupełniając bulion w miarę potrzeby.

Gdy dynia i ryż ugotują się, zdjąć garnek z ognia. Dodać masło, parmezan (zostawić trochę do posypania), zioła i wymieszać. Przyprawić solą i pieprzem i od razu podawać, posypując pestkami dyni i resztą startego sera.

Pascal proponował podać risotto z włoskim pieczywem, np. ciabattą.


Przepis Pascala Brodnickiego lekko zmodyfikowany przeze mnie. 

8 komentarzy:

  1. Bardzo fajna propozycja, dynię akurat mam, więc pewnie zrobię, choć pewnie znając mnie, zastosuję metodę nieco na skróty :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. takiego risotto jeszcze nie jadłam, chyba będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda smakowicie, niebawem będę miała okazje przetestować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wytrzymam dłużej i zabieram się za przepis już dzisiaj, dodałabym jeszcze odrobinę sosu 1000 wysp develey :]

    OdpowiedzUsuń
  5. I już wiem co dziś zjem na kolację! Uratowałaś mój wieczór, gdyby nie ciekawy i prosty przepis na jaki tu trafiłam, głodowałabym. Serio, jestem tak leniwa że pewnie bez inspiracji nie zrobiłabym nic. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna propozycja, dynię akurat mam, więc pewnie zrobię na kolację. Bo wydaje mi się że to będzie bardzo lekkie jedzonko. Oby mi zasmakowało, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń