Wczoraj miałam przyjemność uczestniczyć w pikniku Warszawskiej Grupy Czarnej Oliwki, którego główną atrakcją był dzik opiekany na ruszcie. Został on przyrządzony przez jednego z kolegów z grupy, który pasjonuje się kuchnią myśliwską i zna się na rzeczy. Dzik został przed spotkaniem zamarynowany, następnie podpieczony w piecu, a podczas pikniku był opiekany na ruszcie. Tak przyrządzone mięso było pyszne. Inną atrakcją pikniku było danie upieczone w kociołku nad ogniskiem - również smakowało wyśmienicie. Uczestnicy spotkania przynieśli samodzielnie przyrządzone dodatki do mięsa - sałatki, dipy i pikle warzywne. Był też domowy chleb oraz bogaty wybór nalewek.