3 lutego 2014

Aromatyczne pomarańcze z miodem i pistacjami


Pomysł na ten deser zaczerpnęłam z emitowanego na kanale TVN Style programu "Mistrzowie od kuchni". W ostatnim odcinku zaprezentowała go Sophie Grigson. Przepis jest też dostępny w sieci (link).

Poniższy przepis jest lekko zmodyfikowaną przeze mnie wersją - zmieniłam nieco proporcje zalewy i dodałam od siebie kardamon, który bardzo lubię oraz trochę Krupniku. Doszłam do wniosku, że skoro Krupnik jest likierem miodowo-korzennym, będzie się dobrze komponował z pozostałymi dodatkami użytymi do tego deseru. Likier dobrze się sprawdził - wymieszany z miodem i wodą różaną stworzył kompozycję o ciekawym smaku i zapachu.


Listki świeżej mięty początkowo dodałam w niewielkiej ilości tylko dla dekoracji, ale gdy posmakowałam, jak dobrze komponują się z pozostałymi składnikami, od razu sięgnęłam po więcej. Zachęcam do dodania ich w nieco większej ilości niż widać u mnie na zdjęciu.

Składniki:
(4 porcje)

- 4 pomarańcze
- 2 łyżki płynnego miodu (u mnie wielokwiatowy)
- łyżka wody różanej
- łyżka likieru Krupnik
- 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
- 4 strączki zielonego kardamonu
- 50 g pistacji pozbawionych łupin i grubo posiekanych
- garść listków świeżej mięty

Przygotowanie:

Pomarańcze umyć, dokładnie obrać, pokroić w plastry i ułożyć na talerzu. Miód wymieszać z wodą różaną i Krupnikiem. Kardamon lekko zmiażdżyć w moździerzu, usunąć łuski, nasiona dokładnie rozdrobnić. Pomarańcze skropić przygotowaną zalewą, posypać cynamonem, kardamonem oraz posiekanymi pistacjami. Udekorować listkami świeżej mięty.




8 komentarzy:

  1. Moim zdaniem to rewelacyjne połączenie, które po prostu musi się udać :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż, byle do lata, widząc ten talerz i jego zawartość, marzy się o upalnej pogodzie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. mmmmmmmmmmm wygląda apetycznie, aż czuć zapach :) Zapraszam do mnie, niebawem coś więcej- początkująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności!
    Szkoda, że jestem uczulona na cytrusy :(

    Bardzo fajna stronka.
    Pozdrawiam serdecznie, Asia

    OdpowiedzUsuń
  5. Smak i wygląd kojarzy mi się ze słońcem, ciepłem i pomarańczowymi sadami. Orzeźwiająca sałatka-deser idealnie zwieńczy posiłek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo aromatyczne! Wypróbowałam na walentynki :D
    Pozdrawiam! Kulinarne ABC

    OdpowiedzUsuń
  7. "Podkręcone" pomarańcze - to mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń